Podsumowanie roku 2018

Jak co roku, grudzień to czas podsumowań – także dla ASG-Olsztyn. Rok 2018 to był  13 rok działalności naszej grupy – i to kolejny bardzo aktywny. Już tradycyjnie dla tych podsumowań, na początku trochę statystyk: w roku 2018 zorganizowaliśmy 39 strzelań, w tym 6 CQB, 2 SemiMilsimy, 3 strzelań wieczornych lub nocnych i 5 strzelań z dużym scenariuszem – w tym 2 Tomaszkolandie. Wzięliśmy udział w 11 strzelaniach organizowanych przez inne olsztyńskie grupy – co przekłada się na 78% – w granicach błędu, ten procent pozostaje już 3 rok z rzędu niezmienny. Wyjechaliśmy także na 5 zlotów ogólnopolskich – w tym na dwie największe w  naszym kraju.

Czytaj dalej

Camp SNAFU Golf

WSTĘP

Tydzień temu było Rozpoczęcie Sezonu, teraz przyszedł czas na pierwszy zlot:) Tym pierwszym zlotem był Camp SNAFU Golf. To była 5 impreza z cyklu SNAFU, na której byli reprezentanci naszej ekipy. Tym razem było to szkolenie, tak jak SNAFU Delta, która odbyła się około roku temu. Nie da się więc uniknąć porównań do tamtego, bardzo udanego zlotu. Tym razem miała nas pojechać tylko dwójka – Vim i Bob. Niestety, w związku z pracą, Bob nie mógł pojechać. W związku z niejasnością regulaminu, nie mógł go zastąpić Denert, a więc w jego miejsce pojechał Radzio z Festeboyen. Po raz kolejny SNAFU było organizowane w okolicach Mińska Mazowieckiego – tym razem na polu namiotowym w Bożej Woli

Czytaj dalej

Relacja z Operation SNAFU Charlie

Oryginalna relacja znajduje się tutaj, to jest jej kopia oraz uporządkowanie: https://www.facebook.com/GrupaAsgOlsztyn/posts/308071032911995

W dniach 21- 23 października nasza ekipa wzięła udział w semi-milsimie Operation SNAFU Charlie organizowanym przez Camp SNAFU który odbył się pod Wyszkowem, w tamtejszej puszczy. W skład naszej drużyny o nazwie kodowej Foxtrot prezentował się następująco: Ulat (dowódca), Vim (zastępca dowódcy i nawigator), Donald (RTO), Oskar (Medyk), Pisanek (zastępca nawigatora), Olo (dowódca sekcji), Małpa, Sobota. Sama gra miała się odbyć w Puszczy Kamieniecka nad Bugiem, zaś baza była zlokalizowana w ośrodku Nadliwie – i był to strzał w dziesiątkę, gdyż dostępność ubikacji i miejsca pod dachem (nie mówiąc o przepysznym jedzeniu) naprawdę poprawiły morale i nastroje nawet ludzi, którzy spali pod namiotami. Sama gra miała polegać na 4-5 misjach, o różnych zadaniach. Respy tylko pomiędzy misjami. (Jak kogoś interesuje tylko podsumowanie o zapraszam do ostatniej części – po opisie misji)

Czytaj dalej