Relacja z CQB Szestno

Na wczorajszym strzelaniu CQB Szestno zjawiło się 20 graczy. Standardowo podzielono ludzi na dwie ekipy
-Taśmowanych: Vim, Ulat, Sobota, Szymon, Pasnik, Rogal, Kwiatek i jeszcze 3.
-Nietaśmowanych: Małpa, Kewlar, Przemek, Albert, Kuba, Karoli jeszcze 4.

Rozegrano 3 scenariusze:
-Deathmatch – obie strony przepychały się w dwie strony i żadna z nich nie mogła ogłosić zwycięstwa
-Bomba – taśmowani atakowali, a BombSite był w pomarańczowym budynku. Nietaśmowani długo się skutecznie bronili – głównie z krzaków za pomarańczowym budynkiem, przeprowadzając kilka skutecznych kontrataków. Trochę jednak przed końcem czasu, ekipa z krzaków zwróciła swoją uwagę w drugą stronę, co pozwoliło atakującym zdobyć budynek i z budynku oczyścić krzaki – i wygrać
-Bombe – nietaśmowani atakowali. Taśmowani postawili skuteczną obronę na całej wysokości pomarańczowego budynku, ale nie udało im się zdobyć bomby, czyli gra skończyła się remisem.

Gra była bardzo przyjemna – dzięki stosunkowo małej ilości osób, udało się rozegrać bombę w CQB:)