Co nieco o Fair Play

W tym tygodniu miał się pojawić wpis nt. roli szturmowca w ASG, ale pewne wczorajsze kłótnie, a także z zeszłego tygodnia, spowodowały, iż chcę dać krótki tekst nt. Zasad Fair Play.

Nie, nie będzie to kolejny tekst pt. ŚMIERĆ TERMINATOROM! (choć oczywiście ŚMIERĆ  TERMINATOROM!), ale tekst nt. kilku innych kwestii z tym związanych.


Możesz być pewien, iż ktoś dostał, tylko gdy widziałeś kulkę, która się od niego odbiła.

Stara prawda, o której zapomina 80% graczy. Wszyscy są pewni, iż ich wypieszczone repliki, czasem kosztujące po wiele tysięcy PLNów zawsze trafiają. Ale tak nie jest – ASG tym różni się od prawdziwych broni, iż wystarczy głupi listek, mała gałązka, by kulka została zatrzymana. I taka gałązka, może być nawet 10 cm przed kimś!. Dodatkowo pamiętaj, iż powyżej 30 metrów, by śledzić kulkę potrzebujesz przybliżenia – innymi słowy lunety

Mów jak jesteś pewny.

Jak jesteś pewien że ktoś dostał (aka to widziałeś! – patrz punkt pierwszy) to zgłoś to mu. Nie zawsze czujemy/słyszymy że dostaliśmy – zwłaszcza, w biegu czy gdy przeciwnik używa replik z małymi fpsami/ lekkimi kulkami. Albo gdy trafiasz w jedyną wysuniętą część ciała jak np but.. Dlatego, warto zgłosić to temu komuś – może ten ktoś nie tyle jest termosem, co po prostu nie wie, że dostał trafienie.

 

Schodź gdy ci ktoś powie.

Jak ktoś Ci powie, że dostałeś – schodzisz.

Możesz się upewnić, czy to widział, możesz się spytać o szczegóły, ale i tak schodzisz. Nawet jak uważasz, że nie dostałeś – schodzisz

Tu nie ma innej opcji, w takich przypadkach – zawsze schodzisz

Bo jak nie schodzisz, jesteś terminatorem. A terminatorom śmierć!


Nie oszukuj z mówieniem, kiedy trafiłeś! Pamiętam taką sytuację, gdy raz schodziłem na respa, a tam człowiek z superdrogą repliką puszczał serię, do pewnego rusofila. Tak się złożyło, że widziałem, że wszystkie kulki zatrzymały się na krzaku, dobre parę metrów przed rusofilem. Mimo to, człowiek z superdrogą repliką podniósł krzyk, że rusofil musi zejść.Takie zachowanie jest równie naganne co terminatorzenie. Przestrzegajcie więc punktu pierwszego! I pamiętaj, że zarówno superdroga replika jak i Cyma czy BOYI za 500PLN mogą nie trafić (tylko Specna zawsze trafia!)

 

Wzajemny kill

Coś co często się trafia – obie strony na siebie wychodzą i obie oddają strzał. I wtedy obie strony schodzą na respa. Nie ma – ty strzelałeś później! Obie strony schodzą, nie ma tu miejsca na dyskusje. Pamiętajcie, że pomiędzy strzałem a trafieniem parę milisekund mija, w tym czasie druga strona też mogła strzelić, więc jeszcze raz powtórzę – obie strony schodzą. Nie chcesz zejść na respa – jesteś terminatorem. A terminatorom śmierć!

 

Przestrzegaj zasad scenariusza

Oszukiwać, można nie tylko poprzez nie przyznawanie się do trafień. Jak ktoś nie będzie przestrzegał zasad scenariusza, też jest oszustem, który zdobył nieuczciwą przewagę.

Jesli masz nie podsłuchiwać na radiu – nie podsłuchuj!

Jak są wyznaczone granice terenu – nie wychodź za niego!

Jak pozycje startowe są w jakimś punkcie – to startuj z niego!

Itd. Zasady scenariusza, nie są po to by karać, ale po to by gra była w miarę zbalansowana i ciekawa dla wszystkich. Nie wszystkim i nie zawsze to się udaje, ale jak ktoś przestanie przestrzegać zasad, to po chwili cały scenariusz przestanie mieć sens

 

Nie dyskutuj z orgiem

Jak org jako org (czyli nie dowódca lub inny gracz) każe coś ci zrobić np cofnąć się do respa, zdjąć jakąś kamizelkę, przez którą termosisz, to nie dyskutuj (bo nie wygrasz). Orgowie (zazwyczaj) nie podejmują takich decyzji dla swojej przyjemności, tylko by były zachowane ogólne gry Fair.

 

Za tydzień – tekst o Szturmowcach.